mwanakheir

Mwanakheir Ahmed Abdul Rahim Mahmoud

lekarka

KIM JESTEM?

Moje korzenie są na Komorach, skąd pochodzi moja mama i rodzina mojego ojca, która od dwóch pokoleń mieszka na Zanzibarze. Jestem matką. Mam jedną córkę, która ma teraz dwójkę swoich dzieci. Jestem szczęśliwa z tego, kim jestem.

Być blisko ludzi, mieć ze sobą kontakt

Ważne jest, aby być blisko ludzi, aby mieć kontakt z ludźmi. Czuję, że każdy potrzebuje kontaktu z drugim człowiekiem.   

Drobne satysfakcje

Każdy ma swoje powody i okoliczności do bycia szczęśliwym. Ktoś może być bardzo biedny, a mimo to może być o wiele bardziej szczęśliwy niż bogaty człowiek. Wszystko zależy od tego, co tobie przynosi szczęście i czy umiesz odczuwać satysfakcję, cieszyć się. Jeśli masz w życiu wiele drobnych satysfakcji, to one tworzą twoje szczęście.     

Rodzina

Czuję, że najważniejsza jest rodzina. Trzeba zadbać o rodzinę i o to, aby być blisko niej, i aby rodzina była blisko siebie. Kiedy czujesz, że masz szczęśliwą rodzinę, stabilizację, wtedy możesz zrobić dużo w życiu i dużo różnych rzeczy dla świata. Jeśli jesteś zbyt egoistyczny, jeśli pracujesz, robisz inne rzeczy bez myślenia o  swojej rodzinie… nie wiem. Dla mnie rodzina, to wartość numer jeden. Musisz mieć fundament, na którym będziesz mógł budować siebie. Nawet kiedy robisz coś dla siebie, powinieneś myśleć także w kontekście rodziny.   

Praca dla siebie i na rzecz innych

Ważna jest praca. Aby wykonywać ją najlepiej, jak się umie, według swojej najlepszej wiedzy i doświadczenia. To przynosi radość tobie, rodzinie i twojej społeczności, o którą trzeba także dbać i wpierać ją. Niezależnie od tego, jaki jest twój zawód, co robisz, czym się zajmujesz. Trudno jest znaleźć szczęście, jeśli społeczność wokół ciebie nie jest szczęśliwa i cierpi z powodu ubóstwa. Dotyczy to również ciebie, niezależnie od tego, co masz. Środowisko ma ogromny wpływ na twoje życie. Jeśli wokół jest wiele negatywnych rzeczy, takich jak cierpienie, przemoc, gwałt, kradzież, nie da ci to spokoju. Nie odnajdziesz spokoju w swoim umyśle, ani w życiu. Nasuwa się wtedy pytanie: „Dlaczego tylko do mnie przyszło to szczęście?”. To bardzo trudne i wielkie wyzwanie.  Mogę poczuć naprawdę szczęście wtedy, kiedy wokół mnie ludzie będą szczęśliwi. 

Dbałość o siebie

Jeśli chodzi o Zanzibarczyków, teraz dbają mniej o siebie niż kiedyś. Kiedyś dbano o ciało, o włosy, ubiór. Nawet starsi ludzie byli przyzwyczajeni do tego, że chodzili do tradycyjnego spa. Ludzie korzystali z tradycyjnych masaży, henny. To była część kultury. Teraz ludzie są bardzo zajęci, za bardzo. Szukają celu w życiu, walcząc o przetrwanie. Pracują ponad miarę, chcąc więcej i nie dbając o siebie. Każdy człowiek, który szanuje siebie, będzie szanował także innych ludzi.

Pokój

Myślę, że potrzebujemy pokoju. To jest jedna z rzeczy w świecie, która jest wielkim wyzwaniem – pokój i harmonia.

Nie zgubić Miłości

Ludzie zagubili miłość. Może nie wszędzie na świecie, ale trzeba powiedzieć, że Zanzibarczycy wcześniej byli bardzo ze sobą zżyci – byli blisko siebie. Każdy troszczył się o siebie wzajemnie. Było wiele harmonii. Ludzie ufali sobie. Nie patrzyli na siebie, biorąc pod uwagę wyznanie, czy poglądy polityczne. Teraz  różnice w polityce odbierane są jako wrogość. Jest poczucie, że jedna religia jest bardziej wyjątkowa od drugiej. 

Wcześniej ludzie nie poróżniali się między sobą, nie było tylu różnic. To jest rozczarowanie. Nie ma teraz takiej harmonii, jaka była wcześniej, jaka powinna być. Tak to czuję.

–  Dlaczego tak się stało?

Nie wiem. Może jest to związane z sytuacją rodziny. Społeczności żyją teraz oddzielnie. Kiedyś każdy znał każdego, każdy troszczył się o każdego jak w dużej rodzinie. Chodzi o zaufanie, o związki między ludźmi. Teraz, jeśli sąsiad ma kłopoty, to mieszkającego obok sąsiada to nie obchodzi. Złamany został „kręgosłup”. Nie wiem dokładnie, jak to określić. Teraz ludzi więcej dzieli niż łączy. Więcej jest dyskusji o różnicach niż o miłości i byciu razem. Myślę, że jeśli utrzymamy tę drogę, na której jesteśmy, w znaczeniu podkreślania różnic politycznych, religijnych, będzie ona miała niedobry wpływ na nas. Myślę, że powinno być coraz więcej rozpowszechnianych informacji i edukacji na przykład na temat feminizmu, który tutaj nie jest do końca dobrze rozumiany.  

Przestań chcieć coraz więcej

Obecnie ludzie rozwijają się i ciągle chcą więcej. Pracują, zarabiają pieniądze, troszczą się o tę sferę bardziej niż o relacje rodzinne. Pracują więcej, aby zarobić dodatkowe pieniądze. Są bardziej skoncentrowani na możliwościach zarabiania pieniędzy niż na rodzinie, na własnej społeczności, na byciu razem, na wspólnym życiu. Oczywiście, ważne jest, aby żyć na normalnym poziomie, mieć normalne dochody i móc zaspokajać podstawowe potrzeby. Nie chodzi o spożywanie wyszukanych potraw, picie wyśmienitych napojów. Wystarczy mi szklanka soku, możliwość zrelaksowania się poza domem, wyjechania, przebywania z rodziną. To są podstawowe rzeczy, które mi wystarczają do życia. Oczywiście są tacy, którzy mogą pozwolić sobie na odłożenie pieniędzy, i ci, którzy muszą walczyć o przetrwanie. Poziom życia nie powinien decydować o naszej potrzebie wspinania się wyżej. Każdy powinien mieć możliwość posiadania podstawowych rzeczy i zatrzymywania się na tym. Szukam słowa, które byłoby odpowiednie. Chodzi o to, że bez względu na to, ile mamy, chcemy coraz więcej i więcej.

Marzenia

Jeśli wpadniesz w rutynę, nie pozwolisz, aby twoje życie się rozwijało. Życie oznacza posiadanie możliwości robienia tego, co chce się zrobić, tego, co jest ważne dla ciebie, realizacji własnych marzeń. Cokolwiek daje ci szczęście, utrzymuje cię przy życiu. Marzenia, chęć ich spełnienia jest ważna. To marzenia powodują rozwój, popychają ludzi do przodu. Powinniśmy mieć marzenia. Niektórzy ludzie mimo biedy są szczęśliwi. Daje im satysfakcję to, kim są i co mają. Niektórzy pozostają na poziomie zadowolenia z tego, co mają, domu, rodziny, posiłku. Mówią: „Jestem szczęśliwy, mam jedzenie, moja rodzina jest ze mną”. Inni mają marzenia i je realizują. Ci ludzie, którzy mają marzenia i spełniają je, rozwijają także swoją społeczność. Ale jeśli twoje marzenia są bardzo wzniosłe…? Oczywiście, tak też może być, tylko… Chcę powiedzieć, że szczęście zależy od naszego wewnętrznego poczucia tego, co wydaje nam się być szczęściem.

PRZYŁĄCZ SIĘ DO PODRÓŻY.. I ODKRYJ SAMEGO SIEBIE