
Fatma Alloo
dziennikarka
KIM JESTEM?
Jestem kobietą, matką ukochanego syna, babką swoich wnucząt.
Prawda historyczna. Wiara narodów we własne siły. Wiara Afryki we własny potencjał i możliwości
Powinniśmy przyjrzeć się historii. To historia powie nam, skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy. Ona jest ważna dla życia i mówi o naszych korzeniach. Czasami Afryka ma zwyczaj zaprzeczania swojej historii. Mówimy, że to nie nasza historia i chcemy ją zmienić, wymazać naszą mroczną historię. Ale nie ma mrocznej historii. Historia jest jedna. Nie można jej zmieniać. Byliśmy kolonią, tu rządzili biali i kolonizowali nas. To smutne. Dlaczego mamy to zniszczyć – to był fakt. Nie da się tego cofnąć. Ale musimy to zrozumieć, aby pracować nad obecnym sposobem myślenia Afrykanów. Ponieważ kolonizacja wywarła olbrzymi wpływ na sposób myślenia Afrykanów. W Afryce słowo białego człowieka jest wyżej cenione niż „czarnego brata”. Jeśli powie coś biały człowiek, jest to przyjmowane bez zastrzeżeń, zaś jeśli powie to twój „czarny brat”, jest to mniej ważne. To powinno się skończyć, a ciągle trwa. To musi się zmienić. System edukacji we wszystkich postkolonialnych krajach był systemem edukacji białych ludzi. To była ich edukacja, która im służyła. Tyle lat po zakończeniu kolonizacji nadal w szkołach książki do historii nie są zaktualizowane. Dlaczego mamy tego nie zmienić? Teraz zaczęło się coś dziać. Powinniśmy pomyśleć poważnie o Afryce, o swojej ziemi, o sobie i sami dokonać przemian.
Mądrzy liderzy, którzy myślą o własnej społeczności. Szacunek do własnego społeczeństwa
Afryka jest kontynentem, który ma wszystkie potrzebne zasoby naturalne, eksploatowane wciąż od niepamiętnych czasów. Ale jest sprzedawana. Sprzedajemy własną ziemię. Jeśli na to pozwolimy, powinniśmy przypomnieć sobie, gdzie byliśmy w przeszłości. Przywódcy Afryki powinni się obudzić, zrozumieć wielkość bogactwa Afryki i wykorzystać je dla dobra swoich społeczeństw. Jest to możliwe, aby politycy prowadzili nas w mądry sposób. Jednak niektórzy ludzie, kiedy otrzymują władzę, zatracają człowieczeństwo. Zapominają o tym, aby być ludźmi. Liderzy powinni się obudzić i myśleć o swoich społecznościach. Zapytałam kiedyś prezydenta Muniego Rherera, który wykładał na uniwersytecie w USA, dlaczego uczy studentów. Odpowiedział: „Posłuchaj, tu, na tej sali siedzi przyszły Kongres Stanów Zjednoczonych. Jeśli choć jeden student zmieni swoje myślenie o Afryce, będę to robił jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz. Ponieważ przyszłość wywodzi się z tego miejsca”. Nazywaliśmy go „Malimu”, to znaczy Nauczyciel.
Włączenie mężczyzn do wychowywania dzieci
Mężczyźni są coraz bardziej świadomi, że coś stracili i że muszą być także odpowiedzialni za wychowywanie dzieci. Kiedy ojcowie są już starzy, czują się bardzo samotni. Dzieci nie zajmują się nimi. Nie przychodzą do nich. Przychodzą do matki i ją otaczają opieką. Nie mają kontaktu z dziećmi, bo kiedy one dorastały, ojca przy nich nie było. Taka jest rzeczywistość. To ważne, żeby być dobrym ojcem dla własnych dzieci, kiedy są jeszcze małe. Potem prawo życia jasno pokazuje, co było dobrym, a co złym postępowaniem. Teraz nowe pokolenie ojców wnosi nowe idee bycia blisko swoich dzieci. Dzieje się tak dlatego, bo wyjeżdżają za granicę i widzą inne wzorce. Kiedy jesteś zamknięty we własnym kokonie, nie możesz spojrzeć na siebie z dystansu. Twój ogląd siebie i poczucie pewności jest inne. Bora Bora to nowy ruch pokazujący dobrego ojca. Uzmysławia, że ojcowie także kochają dzieci i nie powinni uciekać od odpowiedzialności za ich wychowanie tylko dlatego, że społeczność żyje wstecznymi ideami. Gdy został zorganizowany przemarsz ojców z dziećmi, którzy przyszli bez mam, pojawiło się niespodziewanie wielu ojców, dumnych z tego, że zajmują się swoimi dziećmi.
Wspólna praca kobiet i mężczyzn nad tworzeniem dobrej relacji. System patriarchalny musi odejść. Świadomość kobiet
Kiedy rozmawiamy o rozwoju kobiet, mówimy jedynie o racjach widzianych ich oczyma. Kobiety muszą znać swoje prawa. Ale chęć zmiany musi dotyczyć także mężczyzn. Mężczyźni są także pod dużą presją – bycia mężczyzną. Ale co to właściwie znaczy? Nikt im w tym nie pomaga. Z drugiej strony muszą też pomóc sami sobie. Powinni być ludzcy, niezależnie od tego, czy są chrześcijanami, czy muzułmanami. Kiedy mówimy o byciu człowiekiem, religia nie ma znaczenia. Bycie człowiekiem w zakresie zachowywania się z szacunkiem wobec wszystkich, w tym wobec kobiet, kształtuje się od dzieciństwa. Matka i ojciec muszą od początku dawać przykład, jak być dobrym małżeństwem. Jeśli syn bije swoją żonę, matka powinna to przerwać. Nie powinna pozwalać na to tylko dlatego, że jest jej synem. Kobieta wychowuje syna w systemie patriarchalnym. Od dzieciństwa chłopcy mają pozwolenie na zabawę, która dostarcza im przyjemności. Dziewczynki pomagają matce. Więcej zakazów i obowiązków mają dziewczynki niż chłopcy. To jest początek kształtowania psychiki i postaw. I kto to robi? Matka, a nie ojciec. Wszystkie zachowania stanowiące nasz system wartości wynosimy z domu. Nie uciekniemy od tego. Jak długo będzie podtrzymywany system patriarchalny w domu, tak długo będzie on obecny w społeczeństwie. Media też muszą zabrać głos w tej sprawie. Kościół i meczety powinny podjąć ten temat. Powinniśmy o tym mówić. Kiedy patrzymy na to, kto ma większą odwagę, mają ją mężczyźni. Zmiany muszą dokonać razem mężczyźni i kobiety. Ale my nie włączamy mężczyzn w tę pracę. W Kenii to mężczyźni mówią już o rozwoju i zmianie postawy wobec kobiet, wskazując, co jest złe i nieludzkie. Kobiety powinny także zmienić sposób myślenia i odpowiednio budować poczucie wartości mężczyzn.
Prawo zwyczajowe równe dla kobiet i mężczyzn. Świadomość kobiet
Prawo jest bardzo jasne także w religii islamskiej. Mówi o tym, żeby być uczciwym. Ale zarówno mężczyźni, jak i kobiety nie zawsze tacy są. Rozwód jest tak samo łatwy dla mężczyzn, jak i dla kobiet, ale tylko niektóre kobiety z tego korzystają. Kobieta rozwiedziona naznaczona jest piętnem rozwódki – kobiety, która nie odniosła sukcesu w małżeństwie. Także kobiety, które są aktywne, działają społecznie, walczą o prawa człowieka, są postrzegane jako te, które nie mają szczęścia w małżeństwie albo określane jako samotne – niezamężne. Znajdują się pod presją rodziny i społeczeństwa. Pewność siebie kobiet zmienia się. Kobiety powinny zrozumieć działanie patriarchalnego systemu. Kiedy podejmą decyzję o tym, że to nie jest rozwiązanie dla nich i zaczną to zmieniać, nikt ich nie zatrzyma.
Odpowiedzialność społeczności za ludzi, którzy w niej żyją. Siła własnej kultury
Na Zanzibarze troszczymy się o siebie wzajemnie. Jest tu wiele meczetów. Każda dzielnica posiada meczet. Gospodyni, kiedy gotuje posiłek, jeden talerz zanosi do meczetu. Nikt jej nie każe tego robić. Każdy bezdomny zawsze otrzyma posiłek w meczecie. Nikt nie może być głodny. To jest podstawowa zasada, o której nikt głośno ci nie powie. Ludzie po prostu to robią. To jest zwyczaj panujący od lat. Inną rzeczą, o której nikt nie mówi głośno, to spotkania lokalnej społeczności w piętnastym dniu ramadanu. Zbierają się wszyscy sąsiedzi i dyskutują na temat dzieci, które potrzebują pomocy. Na koniec ramadanu zwyczajowo każde dziecko musi założyć nowe buty i nowe ubranie. Społeczność lokalna musi być pewna, że każde dziecko je otrzyma. Wtedy sąsiedzi dyskutują, kto za jakie dziecko weźmie odpowiedzialność i kupuje mu nowe buty i nowe ubranie. Jeśli pojawia się nowe dziecko, niezależnie od odpowiedzialności rodziców, wszyscy mu się przyglądają i cała społeczność bierze za nie odpowiedzialność. Jeśli nie zauważysz takiego dziecka, nikt nie powie, czy jest biedne, czy bogate. Społeczność organizuje się sama. To nie jest rządowe rozporządzenie. To jest działanie oddolne. To jest system wartości. Z moimi wnukami podczas ich urodzin odwiedzamy szpital dla dzieci, zanosząc im zgromadzone słodycze. Nawet drobna radość sprawia, że życie staje się radosne. Każdy system wartości jest ważny dla tych, którzy się nim kierują. To system wartości czyni człowieka człowiekiem.
Własna tożsamość. Uważność w bezkrytycznym przyjmowaniu nowych idei
Pamiętam lata sześćdziesiąte. Czas liberalizacji dla kobiet na Zachodzie, która dotarła także do nas. Na uniwersytecie w Dar El Salam kobiety były piętnowane z powodu nawoływania do tego, aby być podobnymi do mężczyzn, nosić spodnie, ścinać włosy. Pamiętam, że to mnie poruszyło. Poczułam, że to nie jest to, czego chcę. Chcę być kobietą i tę kobiecość zachować. Wiele afrykańskich feministek odrzuciło ten aspekt feminizmu. Poszłyśmy swoją drogą. W tym aspekcie jesteśmy dumne z tego, że jesteśmy kobietami. Teraz widzę te same kobiety, nawołujące do feminizmu opartego na upodobnianiu się do mężczyzn jako już starsze, bardzo samotne, niemające celu. Patrzę już z pozycji seniorki i to, co chcę powiedzieć, dotyczy wszystkich kobiet. Dzień mija, na koniec dnia wracasz do domu, ale po co? I o to właśnie chodzi. Odpowiedź trzeba znaleźć w sobie. Zajrzeć we własną duszę, gdzie jest źródło naszego spokoju.
Rodzina. Czas dla rodziny
Teraz kobiety zbyt szybko podejmują decyzję o rozwodzie. Nie jest to zasadą. Wciąż kobiety, które są zależne od mężczyzn ekonomicznie, pozostają w związkach bez względu na to, jaki jest to związek. Kobiety wykształcone, niezależne ekonomicznie – o nich mówię – podejmują decyzję o rozwodzie czasem zbyt szybko. Jeśli nie mają dzieci, to nie jest to duża strata, ale jeśli są dzieci, to jest to smutne. Rodzina potrzebuje dla siebie czasu, aby podtrzymywać więzi. Komunikacja w rodzinie została zerwana. Nikt nie ma czasu, aby usiąść razem i porozmawiać. Nie zasiada się przy stole do wspólnego posiłku. Pieniądze robią z ludzi maszyny. Na Zanzibarze jeszcze utrzymujemy relacje rodzinne, bo to jest mała wyspa.
Jasno określony system wartości. Kieruj się sumieniem
Nie wiem, co stało się z naszym społeczeństwem i w którą stronę zmierza świat. Dlatego najważniejszą rzeczą jest jasno określony system wartości. To jest przewodnik po twoim życiu. W tym systemie wartości ważne jest „Nie rób innemu tego, czego nie chciałbyś, aby ktoś zrobił tobie i tym żyj”. Jeśli nawet ktoś cię zrani, musisz pamiętać, aby nie zrobić mu tego samego. Ważna jest uprzejmość i dzielenie się. Nie można być materialistą, kreować świata tylko według własnych potrzeb. Na końcu świat nie odpłaci ci szczęściem.